liczba użytkowników Internetu w Polsce

Widzisz odpowiedzi wyszukane dla słów: liczba użytkowników Internetu w Polsce





Temat: Wrocław - podwyższenie/duży fotelik samochodowy


Pawel Stradowski wrote:
Odważna to teza, ja tam twierdzę, że "chamstwu w życiu należy się
przeciwstawiać ..." a spamerstwo gonić :-)


Przecież nie napisałem, że nie należy gonić spamerów ;-)
Ale bądźmy realistami: liczba użytkowników Internetu
w Polsce szybko rośnie a nikt już nie zaczyna przygody
z Siecią od czytania netykiety i The Jargon Dictionary.
A my ciągle nie mamy nawet gotowego FAQ grupy...

T.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Rośnie popularność internetu w Polsce
podane dane są zaniżone .wg danych z zachodnioniemieckiego
pisma fali internetowej#tomorrow#wydawanego w hamburgu liczba
użytkowników internetu w Polsce wynosi aktualnie 8,5 miliona,co
daje współczynnik penetracji 0,223 co jest już wskażnikiem
bardzo znaczącym i dużo mówiącym o nowoczesności gospodarki
polskiej oraz nowoczesności zachowań konsumpcyjnych gospodarstw
domowych.jest to sygnał alarmowy dla wszystkich inwestorów
teleinfo- telemato w europie, iż tworzy sie rynek bardzo
podobny do eksplozyjnie rozwijającego sie rynku stream italia'
b.wysoki wskażnik penetracji telefonii komórkowej ,olbrzymia
ilość kosmicznych i naziemnych stacji tv, lawinowy wzrost e-
bankingu, e-commercu,e-ubezpiecze n,
e-lokowania w akcje na giłdzie mediolańskiej, e-nauczania,e-
serwisów informacyjnych, e-aukcjoningu itp.podobny wzorzec
rozwoju przybiera soje realne formy w 40-milionowej Polsce,
eksplodującej telematyka jak przysłowiowa strzała......... Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Rośnie popularność internetu w Polsce
Gość portalu: el matador napisał(a):

> podane dane są zaniżone .wg danych z zachodnioniemieckiego
> pisma fali internetowej#tomorrow#wydawanego w hamburgu liczba
> użytkowników internetu w Polsce wynosi aktualnie 8,5 miliona,co
> daje współczynnik penetracji 0,223 co jest już wskażnikiem
> bardzo znaczącym i dużo mówiącym o nowoczesności gospodarki
> polskiej oraz nowoczesności zachowań konsumpcyjnych gospodarstw
> domowych.jest to sygnał alarmowy dla wszystkich inwestorów
> teleinfo- telemato w europie, iż tworzy sie rynek bardzo .
> podobny do eksplozyjnie rozwijającego sie rynku stream italia'
> b.wysoki wskażnik penetracji telefonii komórkowej ,olbrzymia
> ilość kosmicznych i naziemnych stacji tv, lawinowy wzrost e-
> bankingu, e-commercu,e-ubezpiecze n,
> e-lokowania w akcje na giłdzie mediolańskiej, e-nauczania,e-
> serwisów informacyjnych, e-aukcjoningu itp.podobny wzorzec
> rozwoju przybiera soje realne formy w 40-milionowej Polsce,
> eksplodującej telematyka jak przysłowiowa strzała.........
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: WSN - przewrocilas wszystko do gory nogami
INTERNET :

największy na świecie system połączonych sieci komputerowych. Jest rozwinięciem
ARPAnetu czyli niewielkiej sieci stworzonej na zamówienie Pentagonu w połowie
lat 70. I. jest dzisiaj używany przez prywatnych obywateli w wielu celach:
poczta elektroniczna, dostęp do dużych baz danych, elektroniczne zakupy,
rozrywka. Najw. portale internetowe w Polsce to: Allegro, Gadu-Gadu, Google,
Hoga, INTERIA.PL, Komputer Świat, mp3.com.pl, Onet, Portal Gazeta; pod koniec
2003 liczba uzytkowników internetu w Polsce sięgnęła 6,5 mln.
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Wybory koordynatora *.irc.pl na rok 2005 - wyniki
Konrad Burkowski pisze:


sugerowalem i wydawalo mi sie, ze dosc dobitnie, ze gadek na temat
umierania irca bylo juz troche plus jeszcze troche od xlat plus x lat...
ile mozna? nie znudzil Cie ten temat jeszcze? czy po prostu trollem od
umierania irca?


Ja podjąłem ten temat stosunkowo niedawno w celu zaproponowania pewnych
zmian, a nie w celu marudzenia. Mnie raczej nudzi pisanie, ze z
IRCem czy IRCnetem jest wszystko tak jak kiedyś, bo oczywiście nie jest.

Nie chodzi mi to naturalnie o wskazanie winnego, bo sądzę, że nie da
się tego zrobić. Wydaje mi się, że problem nie leży w zaostrzeniu
zasad korzystania z IRCnetu, jak niektórzy sugerują, ale raczej w
nieprzystosowaniu tychże zasad, czy samego IRCa do nowej sytuacji w
której pojawiły się czaty i różne komunikatory. I o tym, jak to
zmienić, naprawdę warto dyskutować.

Piszesz, że nie widzisz spadku ilości userów, popatrz np. na #b...:

15:38:46 -- Irssi: #b...: Total of 39 nicks [13 ops, 0 halfops, 1 voices,
25 normal]

I porównaj z tym, co bylo 2, czy 3 lata temu.

Liczba użytkowników internetu w Polsce ciągle rośnie, natomiast
kanały w IRCnecie się wyludniają, być może są pewne, których to nie
bardzo dotyczy, ale wyjątki potwierdzają regułę.

Piszesz, że wyeliminowana została 'lameria' i się z tego cieszysz, ale
czy słusznie? Przecież niemal każdy, kto zaczynał IRCować w młodym
wieku był takim 'lamerem', w tym Twoi znajomi. Czyli Twoje spostrzeżenie
potwierdza tylko tezę o wyludnianiu się IRCnteu.

Piszesz też, że niektórzy przestają IRCować, co z resztą jest
zupełnie naturalne.

I na tym polega własnie problem. Sporo ubywa, mało przybywa, czyli
bilans ujemny.


nie dyskutuje tu o umieraniu sieci, tylko o tym, czemu odpowiadajac na moj
post 'prowokujesz' do kontynuowania watku, ktorym nie jestem
zainteresowany... tak jakbys nie potrafil czytac ze zrozumieniem...


Uczestnictwo w grupach dyskusyjnych sprowadza się do polemiki, a nie do
wyrażenia swojego zdania i zakazania innym komentowania go.


Wesolych i Szczesliwego :)


Wzajemnie ;)

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: UNIA WOLNOŚCI MA 39% POPARCIA!!!
Chyba jednak niektórzy użytkownicy internetu są podatni na demagogię, skoro
wierzą w podobne rzeczy. Liczba użytkowników Internetu w Polsce wcale nie jest
mała i powinna wpłynąć na wyniki sondaży opinni społ. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: opamietajcie sie !!

Czesc

Cytuje za reuterem  :

"WARSZAWA (Reuters) - Szaleństwo zakupów polskich spółek IT, dzięki któremu
indeks warszawskiej giełdy ustanowił sześć kolejnych rekordów w tym
miesiącu, budzi wśród analityków wątpliwości, czy ceny spółek internetowych
nie oderwały się przypadkiem od swojej realnej wartości.

"Problem z waluacją firm internetowych polega na tym, że w zasadzie można
uzasadnić ich każy poziom cenowy, w zależności od tego jakie krytaria wyceny
przyjmiemy" - powiedział Sobiesław Pająk, szef analityków w Wood&Company.

Od początku roku, kiedy polskie fundusze emerytalne i zagraniczne fundusze
inwestycyjne zacząły gremialnie kupować spółki teleinformatyczne, indeks
tego sektora wzrósł o około 90 procent.

"Większość osób, które profesjonalnie zajmują się wyceną spółek
internetowych uważa, że to zupełny nonsens" - powiedział o obecnej hossie
spółek internetowych Jacek Dzierwa, analityk Salomon Smith Barney z Londynu.

"Ceny większości spółek z sektora IT dawno oderwały się od swojej wartości
fundamentalnej" - dodała Benita Mikołajewicz, analityk w ING Barings
Securities.

"W wielu przypadkach nie wiemy nawet, jakiego typu działalność internetową
zamierzają one prowadzić, w rezultacie czego bardzo trudno jest ustalić
prawdziwą wartość tego sektora" - dodała.

ILE IT JEST WARTE?

Analitycy wyceniają wartość polskich spółek internetowych na między 250 a
1.000 dolarów za jednego zarejestrowanego użytkownika, uwzględniając
dyskonto ze względu na niski stopień penetracji Internetu w Polsce i niskie
przychody ze sprzedaży.

Dyskonto rzędu do 90 procent powinno odzwierciedlać różnicę między Europą
Zachodnią i Polską, ale także potencjał wzrostowy wynikający z efektu nikiej
bazy, dodają.

Jednak zdaniem obserwatorów rynku, faktyczna liczba użykowników Internetu,
oceniana na poziomie dwóch milionów osób, czyli pięć procent populacji, nie
wiele ma wspólnego z obecną wyceną spółek internetowych na warszawskiej
giełdzie.

"Nawet zakładając bardzo optymistyczny scenariusz wzrostu zarówno liczby
użytkowników Internetu jak i przychodów tego sektora, nadal mało uzasadnione
jest wycenianie polskiego użytkownika Internetu na tysiąc dolarów" -
powiedział Marek Juraś, analityk w Erste Securities Poland.

POTENCJALNIE DUŻY RYNEK

Analitycy szacują, że liczba użytkowników Internetu w Polsce może wzrosnąć
trzykrotnie w ciągu najbliższych pięciu lat.

"Nikt nie wie naprawdę, jaki będzie wzrost i całkiem możliwe, że Polska
osiągnie ten poziom szybciej, w ciągu trzech-czterech lat" - powiedział
Dzierwa.

Szacunki Wood&Co są bardziej optymistyczne i zakładają, że w tym roku
penetracja Interentu zwiększy się prawie dwukrotnie do dziewięciu procent i
do około 13 procent na koniec 2001 roku.

Również przychody z usług interentowych powinny zanotować bardzo szybki
wzrost.

Analitycy szacują, że szacowana suma 10 milionów dolarów w 1999 roku
zwiększy się około 10 razy w ciągu trzech-pięciu lat.

Przychody z reklamy w Internecie w ubiegłym roku wyniosły między 500.000 a
dwa miliony dolarów.

Duży potencjał wzrostowy powinien spowodować, że na rynku prędzej czy
później pojawią się duzi gracze międzynarodowi, tacy jak Yahoo czy America
Online Inc.

"Możemy oczekiwać, że Yahoo z impetem wkroczy na nasz rynek już w tym roku,
i na pewno nie będzie jedynym dużym graczem, którego skusi 40 milionów
Polaków i rynek o tak niskiej penetracji Internetu" - powiedział Juraś.

"Jeśli nawet nie zagrożą one polskim firmom Internetowym w tym roku, to na
pewno w sposób drastyczny ograniczą ich wzrost w latach kolejnych" - dodał.

Największy polski portal internetowy onet.pl, którego właścicielem jest
Optimus SA, miał w ubiegłym miesiącu około 380.000 zarejestrowanych
użytkowników. Według zapowiedzi spółki, liczba użytkowników powinna podwoić
się do końca roku.

Witrualna Polska, w której udziałowcem jest Prokom SA, miała na koniec 1999
roku około 150.000 zarejestrowanych użytkowników, a analitycy oceniają, że
może ona zwiększyć swój udział do 700,000 użytkowników do końca roku.

Wartość rynkowa Optimusa i Prokomu wynosi odpowiednio 1,7 i 4 miliardy
złotych, a analitycy twierdzą, że wartość rynkowa akcji obu spółek,
szacowana na podstawie ich działalności podstawowej, nie włączając
Internetu, kształtuje się odpowiednio na poziomie 60 i 160 złotych.

"Nawet jeśli polskie spółki internetowe nie oderwały się kompletnie od wycen
fundamentalnych, jako że te zależą w dużym stopniu od grupy spółek
zachodnich, do której będziemy je porównywać, ich obecna cena rynkowa na
pewno odzwierciedla szalenie optymistyczną waluację rynku" - powiedział
Pająk.

"W rezultacie, spółki te są inwestycją szalenie ryzykowną, jako że
najmniejsze nawet rozczarowanie jeśli chodzi o uzyskiwane wyniki może
spowodować ich bardzo gwałtowny spadek" - dodał.

((Reuters Serwis Polski, tel. +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780,
warsaw.newsr@reuters.com))

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: opamietajcie sie !!
wielkie Przychody ze sprzedaży  w internecie ???
chyba ktoś zapomniał ile Polacy zarabiają i czy ich stać na TAAAAKIE
Internetowe kupowanie.
1.000 USD za jednego użytkownika (tyle jestem wart ?) jest
dla mnie lekko przesadzone jak cały ten sektor w tej chwili.

Grzegorz

Użytkownik Grzecho-Tnik <grzechot@satkabel.com.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:38b5b@news.vogel.pl...

Czesc

Cytuje za reuterem  :

"WARSZAWA (Reuters) - Szaleństwo zakupów polskich spółek IT, dzięki
któremu
indeks warszawskiej giełdy ustanowił sześć kolejnych rekordów w tym
miesiącu, budzi wśród analityków wątpliwości, czy ceny spółek
internetowych
nie oderwały się przypadkiem od swojej realnej wartości.

"Problem z waluacją firm internetowych polega na tym, że w zasadzie można
uzasadnić ich każy poziom cenowy, w zależności od tego jakie krytaria
wyceny
przyjmiemy" - powiedział Sobiesław Pająk, szef analityków w Wood&Company.

Od początku roku, kiedy polskie fundusze emerytalne i zagraniczne fundusze
inwestycyjne zacząły gremialnie kupować spółki teleinformatyczne, indeks
tego sektora wzrósł o około 90 procent.

"Większość osób, które profesjonalnie zajmują się wyceną spółek
internetowych uważa, że to zupełny nonsens" - powiedział o obecnej hossie
spółek internetowych Jacek Dzierwa, analityk Salomon Smith Barney z
Londynu.

"Ceny większości spółek z sektora IT dawno oderwały się od swojej wartości
fundamentalnej" - dodała Benita Mikołajewicz, analityk w ING Barings
Securities.

"W wielu przypadkach nie wiemy nawet, jakiego typu działalność internetową
zamierzają one prowadzić, w rezultacie czego bardzo trudno jest ustalić
prawdziwą wartość tego sektora" - dodała.

ILE IT JEST WARTE?

Analitycy wyceniają wartość polskich spółek internetowych na między 250 a
1.000 dolarów za jednego zarejestrowanego użytkownika, uwzględniając
dyskonto ze względu na niski stopień penetracji Internetu w Polsce i
niskie
przychody ze sprzedaży.

Dyskonto rzędu do 90 procent powinno odzwierciedlać różnicę między Europą
Zachodnią i Polską, ale także potencjał wzrostowy wynikający z efektu
nikiej
bazy, dodają.

Jednak zdaniem obserwatorów rynku, faktyczna liczba użykowników Internetu,
oceniana na poziomie dwóch milionów osób, czyli pięć procent populacji,
nie
wiele ma wspólnego z obecną wyceną spółek internetowych na warszawskiej
giełdzie.

"Nawet zakładając bardzo optymistyczny scenariusz wzrostu zarówno liczby
użytkowników Internetu jak i przychodów tego sektora, nadal mało
uzasadnione
jest wycenianie polskiego użytkownika Internetu na tysiąc dolarów" -
powiedział Marek Juraś, analityk w Erste Securities Poland.

POTENCJALNIE DUŻY RYNEK

Analitycy szacują, że liczba użytkowników Internetu w Polsce może wzrosnąć
trzykrotnie w ciągu najbliższych pięciu lat.

"Nikt nie wie naprawdę, jaki będzie wzrost i całkiem możliwe, że Polska
osiągnie ten poziom szybciej, w ciągu trzech-czterech lat" - powiedział
Dzierwa.

Szacunki Wood&Co są bardziej optymistyczne i zakładają, że w tym roku
penetracja Interentu zwiększy się prawie dwukrotnie do dziewięciu procent
i
do około 13 procent na koniec 2001 roku.

Również przychody z usług interentowych powinny zanotować bardzo szybki
wzrost.

Analitycy szacują, że szacowana suma 10 milionów dolarów w 1999 roku
zwiększy się około 10 razy w ciągu trzech-pięciu lat.

Przychody z reklamy w Internecie w ubiegłym roku wyniosły między 500.000 a
dwa miliony dolarów.

Duży potencjał wzrostowy powinien spowodować, że na rynku prędzej czy
później pojawią się duzi gracze międzynarodowi, tacy jak Yahoo czy America
Online Inc.

"Możemy oczekiwać, że Yahoo z impetem wkroczy na nasz rynek już w tym
roku,
i na pewno nie będzie jedynym dużym graczem, którego skusi 40 milionów
Polaków i rynek o tak niskiej penetracji Internetu" - powiedział Juraś.

"Jeśli nawet nie zagrożą one polskim firmom Internetowym w tym roku, to na
pewno w sposób drastyczny ograniczą ich wzrost w latach kolejnych" -
dodał.

Największy polski portal internetowy onet.pl, którego właścicielem jest
Optimus SA, miał w ubiegłym miesiącu około 380.000 zarejestrowanych
użytkowników. Według zapowiedzi spółki, liczba użytkowników powinna
podwoić
się do końca roku.

Witrualna Polska, w której udziałowcem jest Prokom SA, miała na koniec
1999
roku około 150.000 zarejestrowanych użytkowników, a analitycy oceniają, że
może ona zwiększyć swój udział do 700,000 użytkowników do końca roku.

Wartość rynkowa Optimusa i Prokomu wynosi odpowiednio 1,7 i 4 miliardy
złotych, a analitycy twierdzą, że wartość rynkowa akcji obu spółek,
szacowana na podstawie ich działalności podstawowej, nie włączając
Internetu, kształtuje się odpowiednio na poziomie 60 i 160 złotych.

"Nawet jeśli polskie spółki internetowe nie oderwały się kompletnie od
wycen
fundamentalnych, jako że te zależą w dużym stopniu od grupy spółek
zachodnich, do której będziemy je porównywać, ich obecna cena rynkowa na
pewno odzwierciedla szalenie optymistyczną waluację rynku" - powiedział
Pająk.

"W rezultacie, spółki te są inwestycją szalenie ryzykowną, jako że
najmniejsze nawet rozczarowanie jeśli chodzi o uzyskiwane wyniki może
spowodować ich bardzo gwałtowny spadek" - dodał.

((Reuters Serwis Polski, tel. +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780,
warsaw.newsr@reuters.com))


Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: opamietajcie sie !!
osobiscie kupilem raz ksiazke przez internet z wydawnictwa Helion, ale to nie
Amazon
i kokosow na Mnie nie zbili, a aktywny w inecie jestem od dwoch lat, srednio
ilosc godzin spedzona na dzien to kolo 2h, z czego glownie w pracy :-))))) i na
chatach wieczornych z domu, ale mimo tej mojej aktywnosci to nie widze tego
1000$ z mojej skory, chyba ze dla TP, a juz na pewno zaden Ariel, czy Softbank
na Mnie nie zarobi
tomiwe (sfrustrowany spadkami Jutrzenki i Prochemu)

Grzegorz Wawrzyniak wrote:
wielkie Przychody ze sprzedaży  w internecie ???
chyba ktoś zapomniał ile Polacy zarabiają i czy ich stać na TAAAAKIE
Internetowe kupowanie.
1.000 USD za jednego użytkownika (tyle jestem wart ?) jest
dla mnie lekko przesadzone jak cały ten sektor w tej chwili.

Grzegorz

Użytkownik Grzecho-Tnik <grzechot@satkabel.com.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:38b5b@news.vogel.pl...

| Czesc

| Cytuje za reuterem  :

| "WARSZAWA (Reuters) - Szaleństwo zakupów polskich spółek IT, dzięki
któremu
| indeks warszawskiej giełdy ustanowił sześć kolejnych rekordów w tym
| miesiącu, budzi wśród analityków wątpliwości, czy ceny spółek
internetowych
| nie oderwały się przypadkiem od swojej realnej wartości.

| "Problem z waluacją firm internetowych polega na tym, że w zasadzie można
| uzasadnić ich każy poziom cenowy, w zależności od tego jakie krytaria
wyceny
| przyjmiemy" - powiedział Sobiesław Pająk, szef analityków w Wood&Company.

| Od początku roku, kiedy polskie fundusze emerytalne i zagraniczne fundusze
| inwestycyjne zacząły gremialnie kupować spółki teleinformatyczne, indeks
| tego sektora wzrósł o około 90 procent.

| "Większość osób, które profesjonalnie zajmują się wyceną spółek
| internetowych uważa, że to zupełny nonsens" - powiedział o obecnej hossie
| spółek internetowych Jacek Dzierwa, analityk Salomon Smith Barney z
Londynu.

| "Ceny większości spółek z sektora IT dawno oderwały się od swojej wartości
| fundamentalnej" - dodała Benita Mikołajewicz, analityk w ING Barings
| Securities.

| "W wielu przypadkach nie wiemy nawet, jakiego typu działalność internetową
| zamierzają one prowadzić, w rezultacie czego bardzo trudno jest ustalić
| prawdziwą wartość tego sektora" - dodała.

| ILE IT JEST WARTE?

| Analitycy wyceniają wartość polskich spółek internetowych na między 250 a
| 1.000 dolarów za jednego zarejestrowanego użytkownika, uwzględniając
| dyskonto ze względu na niski stopień penetracji Internetu w Polsce i
niskie
| przychody ze sprzedaży.

| Dyskonto rzędu do 90 procent powinno odzwierciedlać różnicę między Europą
| Zachodnią i Polską, ale także potencjał wzrostowy wynikający z efektu
nikiej
| bazy, dodają.

| Jednak zdaniem obserwatorów rynku, faktyczna liczba użykowników Internetu,
| oceniana na poziomie dwóch milionów osób, czyli pięć procent populacji,
nie
| wiele ma wspólnego z obecną wyceną spółek internetowych na warszawskiej
| giełdzie.

| "Nawet zakładając bardzo optymistyczny scenariusz wzrostu zarówno liczby
| użytkowników Internetu jak i przychodów tego sektora, nadal mało
uzasadnione
| jest wycenianie polskiego użytkownika Internetu na tysiąc dolarów" -
| powiedział Marek Juraś, analityk w Erste Securities Poland.

| POTENCJALNIE DUŻY RYNEK

| Analitycy szacują, że liczba użytkowników Internetu w Polsce może wzrosnąć
| trzykrotnie w ciągu najbliższych pięciu lat.

| "Nikt nie wie naprawdę, jaki będzie wzrost i całkiem możliwe, że Polska
| osiągnie ten poziom szybciej, w ciągu trzech-czterech lat" - powiedział
| Dzierwa.

| Szacunki Wood&Co są bardziej optymistyczne i zakładają, że w tym roku
| penetracja Interentu zwiększy się prawie dwukrotnie do dziewięciu procent
i
| do około 13 procent na koniec 2001 roku.

| Również przychody z usług interentowych powinny zanotować bardzo szybki
| wzrost.

| Analitycy szacują, że szacowana suma 10 milionów dolarów w 1999 roku
| zwiększy się około 10 razy w ciągu trzech-pięciu lat.

| Przychody z reklamy w Internecie w ubiegłym roku wyniosły między 500.000 a
| dwa miliony dolarów.

| Duży potencjał wzrostowy powinien spowodować, że na rynku prędzej czy
| później pojawią się duzi gracze międzynarodowi, tacy jak Yahoo czy America
| Online Inc.

| "Możemy oczekiwać, że Yahoo z impetem wkroczy na nasz rynek już w tym
roku,
| i na pewno nie będzie jedynym dużym graczem, którego skusi 40 milionów
| Polaków i rynek o tak niskiej penetracji Internetu" - powiedział Juraś.

| "Jeśli nawet nie zagrożą one polskim firmom Internetowym w tym roku, to na
| pewno w sposób drastyczny ograniczą ich wzrost w latach kolejnych" -
dodał.

| Największy polski portal internetowy onet.pl, którego właścicielem jest
| Optimus SA, miał w ubiegłym miesiącu około 380.000 zarejestrowanych
| użytkowników. Według zapowiedzi spółki, liczba użytkowników powinna
podwoić
| się do końca roku.

| Witrualna Polska, w której udziałowcem jest Prokom SA, miała na koniec
1999
| roku około 150.000 zarejestrowanych użytkowników, a analitycy oceniają, że
| może ona zwiększyć swój udział do 700,000 użytkowników do końca roku.

| Wartość rynkowa Optimusa i Prokomu wynosi odpowiednio 1,7 i 4 miliardy
| złotych, a analitycy twierdzą, że wartość rynkowa akcji obu spółek,
| szacowana na podstawie ich działalności podstawowej, nie włączając
| Internetu, kształtuje się odpowiednio na poziomie 60 i 160 złotych.

| "Nawet jeśli polskie spółki internetowe nie oderwały się kompletnie od
wycen
| fundamentalnych, jako że te zależą w dużym stopniu od grupy spółek
| zachodnich, do której będziemy je porównywać, ich obecna cena rynkowa na
| pewno odzwierciedla szalenie optymistyczną waluację rynku" - powiedział
| Pająk.

| "W rezultacie, spółki te są inwestycją szalenie ryzykowną, jako że
| najmniejsze nawet rozczarowanie jeśli chodzi o uzyskiwane wyniki może
| spowodować ich bardzo gwałtowny spadek" - dodał.

| ((Reuters Serwis Polski, tel. +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780,
| warsaw.newsr@reuters.com))


Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Darmowy hosting zapewnia PRV.pl : uqexicok, mattwoolf, duzix, fingerboard-ing, dmlipiec20
Dziel sie multimediami na Patrz.pl