liczba mieszkańcó Poznań
Widzisz odpowiedzi wyszukane dla słów: liczba mieszkańcó Poznań
Temat: Łódź na III miejscu [*]
Dane dotyczą samej Łodzi. Oczywiście, że nasza aglomeracja jest baaardzo
rozbudowana i także powinna być brana pod uwagę - ale liczba mieszkańców Łodzi,
jak sama nazwa wskazuje, nie obejmuje Pabianic, Zgierza, Aleksandrowa itd...
Dla porównania aglomeracja Poznania liczy aż ;) 25.000 mieszk. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Łódź na III miejscu [*]
lukas_lodz napisał:
> Dane dotyczą samej Łodzi. Oczywiście, że nasza aglomeracja jest baaardzo
> rozbudowana i także powinna być brana pod uwagę - ale liczba mieszkańców Łodzi, jak sama nazwa wskazuje, nie obejmuje Pabianic, Zgierza, Aleksandrowa itd...
I dlatego też przy każdej możliwej okazji wspominam (poprzednio jako KeRMit) o tym, żeby do Łodzi wcielić miasta i mieścinki ościenne...
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Czy krótszy wariant Łódzki to kłamstwo?
nieee no ty naprawde zaslugujesz na tytul "miszcza" (nie mylic czasem z pojeciem
mistrz).
Guzik mnie obchodza plany metra w Lodzi.
Planowanie planowaniem ale prognozy dlugoterminowe maja to do siebie ze lubia
sie nie sprawdzac. Tak wiec konia z rzedem temu kto pomyslal o tym ze padnie
przemysl wlokienniczy w Lodzi, bedzie dwucyfrowe bezrobocie i zuli z dworcu
Fabrycznym bedzie wiecej niz pasazerow. W dodatku zmienilo sie wszystko. A zeby
bylo jeszcze smieszniej to wszystkie prognozy odnosnie rozwoju demograficznego w
Polsce wezma w leb (juz nie czekamy na 40 mln obywatela) a i sama Lodz zacznie
sie wyludniac. Sam przyznasz ze ostatniomi czasy liczba mieszkancow Lodzi
zmalala. Czemu sie zreszta nie dziwie bo chcoby mi doplacano to niechcialbym
mieszkac w Lodzi.
Wiec nie piernicz kolego bez sensu powolujac sie na plany sprzed lat.
Co do osob ktorym ma sluzyc droga. Otoz nie moze byc tak by w imie interesu
Lodzi kierowcy nadkladali kilkanascie kilometrow tylko po to by sie przejechac
kolo Lodzi. Drogi maja to do siebie ze powinny byc ekonomicznie uzasadnione
(czytaj: nie moze byc bezsensownego nadkladania drogi bo to kosztuje i czas i
pieniadze). Nie moze tez byc calkowitego ogolocenia innych miast tylko po to by
ladowac kase tylko w duze miasta bo oprocz teraz istniejacych Polski A i B, beda
nastepne C, D, E itd. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Real Madryt na Widzewie!
pewnie kupiłeś ja na "stadionie" ŁKSu..
poza tym ja tak nie pisze ze do nas na zakupy więc weź to pod uwage!!poza tym
nie ma się co wstydzić tego bazaru skoro duża liczba mieszkańców Łodzi z niego
żyje i korzysta....
a co do tego że mamy stadiony w Łodzi....BUHAHAHAHAHAHAHA
DRUGIE BOISKA ZNANYCH I POWAŻANYCH KLUBÓW MAJĄ LEPSZE STADIONY NIŻ SĄ W ŁODZI!! Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Łódź może odzyskać S-8
hubar napisał:
> Teraz trzeba
> budować drogę dla ludzi, a nie Piotrkowa.
1) w piotrkowie tez mieszkaja ludzie - ale miło ze ktos z łodzi nareszcie
otwarcie i szczerze napisal za kogo uwaza piotrkowian ...
2) liczba mieszkancow regionow ktore skorzystaja na S8 via Piotrkow jest
znacznie wieksza niz liczba mieszkancow Łodzi (w samym radomskiem mieszka
prawie 1mln)
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Łódź może odzyskać S-8
> 2) liczba mieszkancow regionow ktore skorzystaja na S8 via Piotrkow jest
> znacznie wieksza niz liczba mieszkancow Łodzi (w samym radomskiem mieszka
> prawie 1mln)
Radom skorzysta jak cholera, zwłaszcza że powstanie S12 jest odłożone na święty
nigdy.
Myślę że mieszkańcy Radomia sie ucieszą, gdy już po 2 godzinach jazdy będą mogli
popatrzeć na S8 pod Piotrkowem. Stanie w kolejce w Urzędzie Pracy stanie się tam
znośniejsze. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Jak nazwać Most Północny? Są nowe propozycje
Super że Kraków się wolniej wyludnia niż Łódź :)
ale już nie przesadzajcie z tym wytykaniem błędów.
Zaledwie od roku Kraków wskoczył na drugie miejsce, każdemu się taki błąd może
zdarzyć - czy wy wszyscy jesteście z Kraka czy pracujecie w Gusie, że wszyscy tą
samą nieistotną uwagę wrzucają :) ?
I najśmieszniejsze, że wg statystyk liczba mieszkańców Łodzi i Krakowa
systematycznie spada... Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Zag.przestrzenne miasta Elbląga na lata 2006-2020
To nie jest zastanawiajace,ze liczba mieszkancow :Poznania,Bydgosczy,Katowic i
wielu innych polskich miast bedzie spadac,a w Olsztynie rosnąć,co jest
przyczyna przyciagania ludzi do tego miasta?Chyba wyludniajace sie biedne wsie
w okolicy,a moze jakis błąd w statystyce,przeciez dane sa z poszczegolnych
wojewodztw,z Urzedow Statystycznych,a w Olsztynie zawsze bylo i jest wielkie
zaklamanie,moze sie mylę,to smutne ze nasze miasto tak sie wyludnia,niedlugo
bedziemy mieli tyle mieszkancow co Tczew. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Cytadelę okupują fani Radiohead
To miasto już się samo czyści od dawna
Nie wiem czy czytałeś oststnie statystyki jak spada liczba
mieszkańców Poznania. Fakt, że dużo z nich (w tym ja) pracuje w
Poznaniu i po prostu dojeżdża do pracy, ale wolę mieszkać poza
miastem i jest to mój świadomy wybór i bardzo sobie chwalę to
rozwiązanie. Niestety Poznań ma mało do zaoferowania i przegrywa
znacznie choćby z Wrocławiem czy Trójmiastem. O Krakowie czy stolicy
nie wspomnę. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Od wieków mieszkamy w Festung Posen
ciekawy artykul ale miejscami dla mnie jest to troche takie pomieszanie z
poplataniem... przyklad?
"Dlaczego liczba mieszkańców Poznania spadła z 578 235 w 1999 r. do 570 828 w
2004 r.?" a dlaczego wzrosla liczba osiedli satelickich wokol poznania? kto
zamieszkal w suchym lesie, dabrowce, tarnowie, rokietnicy, itd itp. emigranci z
lodzi lub warszawy?
co ma wspolnego mentalne festung posen z nowymi inwestycjami w miescie? przeciez
lepiej zatrudnic pracownika po pruskim drylu niz sarmate z podlasia po liberum
veto... no i czy festung wyjasnia dlaczego w artystycznym krakowie inwestuja
firmy z branzy przemyslowej.
a poznan ma wrogow na zewnatrz i to jest naturalne. wlodarze wroclawia czy
bydgoszczy zrobia wszystko zeby nowe inwestycje ladowaly u nich, kosztem
poznania. i tu nie ma sentymentow. o stolycy i budzecie centralnym to juz nie
wspomne.
poznan nigdy nie bedzie takim zaglebiem turystycznym jak krakow z podhalem czy
gdansk z baltykiem w tle. ale z wroclawiem mozemy juz rywalizowac mamy ostrow
tumski, wzgorze sw wojciecha, lednice, kornik, rogalin, puszczykowo trzeba
postawic na atrakcje, wybudowac na nowo "zabytki", wrocic nad warte,
zorganizowac porzadna promocje i beda efekty. a w tym moze pomoc pruski dryl i
ten posen w glowach mieszkancow miasta Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Rośnie dworzec na Piątkowie
> Drogi do miasta niedługo się zakorkują- nikt nie myśli o sposobie dowozu ludzi
> z okolicznych , budujących się naokoło osiedli!
Nie jest prawdą jakoby.
Niestety jest. Gmina Rokietnica ma w planach zwiększenie liczby mieszkańców o
jakieś 45 tysięcy, Podobnież Gmina Dopiewo (Osiedla Dąbrowa, Palędzie, Zakrzewo,
Skórzewo), i inne gminy sąsiednie... wystarczy popatrzeć sobie na strategie
rozwoju i plany zagospodarowania. Niestety - kosztem liczby mieszkańców
Poznania, ale to i tak skutecznie uciąży nam Dąbrowskiego, Bukowską,
Krzywoustego, Rondo Rataje, Śródkę.. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Coraz mniej mieszkańców Poznania!!!
Coraz mniej mieszkańców Poznania!!!
To zaczyna się robić naprawdę niepokojące! Tendencja spadkowa utrzymuje się od
12 lat, ale obecnie cholernie się nasiliła. Właśnie przed chwilą sprawdziłem
najświeższe dane, z których wynika, że w 2001 roku liczba mieszkańców Poznania
spadła o 2911 mieszkańców i wynosi 571 985. Dla porównania w 1990 było nas 590
tys. W ostatnich latach spadki były znacznie niższe (1811, 1336, 2003). Zróbmy
coś z tym :)) Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Coraz mniej mieszkańców Poznania!!!
Gość portalu: kukmajst napisał(a):
> To zaczyna się robić naprawdę niepokojące! Tendencja spadkowa utrzymuje się od
> 12 lat, ale obecnie cholernie się nasiliła. Właśnie przed chwilą sprawdziłem
> najświeższe dane, z których wynika, że w 2001 roku liczba mieszkańców Poznania
> spadła o 2911 mieszkańców i wynosi 571 985. Dla porównania w 1990 było nas 590
> tys. W ostatnich latach spadki były znacznie niższe (1811, 1336, 2003). Zróbmy
> coś z tym :))
Po co? I tak niemal wszyscy wyprowadzają się do powiatu, głównie na przedmieścia.
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: dlaczego w Poznaniu jest tak mało ludzi?
W Poznaiu również są łąki, pola, a nawet rolnicy uprawiający ziemię (Minikowo,
Umultowo, Radojewo itd.) ;)
Nawet jeżeli, odrzucimy skrajnie oddalone obszary, ubytek ludnościowy będzie
niewielki, ponieważ większość mieszkańców, zmasowana jest przy granicy z
miastem.
Po drugie, za aglomerację uznaje się obszar w promieniu 25 km od granic miasta,
tak więc, mniej więcej obszar ten pokrywa się z całym powiatem.
Ten wzrost liczby mieszkańców Poznania o 6.000 uwarunkowany jest narodowym
spisem powszechnym. Po prostu po tym spisie zweryfikowano liczbę obywateli "na
papierze" - oni już wczesniej Poznań zamieszkiwali.
Taka sytuacja wystąpiła chyba we wszystkich gminach w Polsce. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Mieszkańcy ul. Ratajczaka przeciwni projektowi ...
Moze naraze sie mieszkancom tej ulicy ale po przeczytanych pierwszych
komentarzach uwazam, ze powinna powinien przez ta ulice kursowac tramwaj...
Uzasadniam swoja poglad tym, ze byloby to znaczne ulatwienie dla znacznej
liczby mieszkancow Poznania !!! ktorym skrociloby to dojazd do swojego miejsca
zamieszkania... Zgadzam sie z przedmowcami ktorzy twierdza, ze mieszkajac w
centrum miasta nalezy liczyc sie (nie)udogodnieniami jakie wynikaja z poprawy
rozwoju infrastruktury miasta !!! Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Rozmowa z prezesem lotniska w Goleniowie
> .. to byl blad i poczatek konca rozwoju naszego miasta .. nic poza
> HIPciami od tamtej pory tutaj sie nie stalo ... oprocz ciagle rosnacego
> bezrobocia, ktorego nie moze nawet zahamowac nakladajacy sie negatywny
> przyrost liczby mieszkancow (na skutek migracji za praca),
twierdzisz, ze przez 10 lat nic nie powstalo?? :)
liczba mieszkancow Szczecina zmniejsza sie tak samo jak liczba mieszkancow
Poznania i Wroclawia. Jesli przyjrzysz sie dokladnie danym to wiecej ludzi do
Szczecina przyjezdza niz wyjezdza (w ostatnich latach) jednak jednoczesnie duzo
wiecej ludzi umiera niz sie rodzi. Przy okazji gminy oscienne (podobnie jak w
Poznaniu) zyskuja rocznie ponad 1000 mieszkancow (np. Dobra Szcz.).
Twierdzisz, ze Wroclaw tak bardzo sie rozwinal i osiagnal taki sukces... gdzie
ten sukces jesli bezrobocie jest niewiele mniejsze niz w Szczecinie??
co do bezrobocia to od roku systematycznie w Szczecinie maleje:
pup.szn.pl/statystyka.html Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Raport o stanie miasta
Ludzie zastanówcie sie dlaczego liczba mieszkańców Łodzi sie
zmniejsza od 14 lat? Zmniejsza sie z bardzo prostej przyczyny -
w Łodzi nie ma już przemysłu! Jeśli ktoś sądzi że te małe
zakładziki które powstały po "ostatniej wojnie" / na szczescie
bezkrwawej/ są w stanie utrzymać misato to się głęboko myli.
Największe przedsiebiorstwa w Łodzi to UŁ, PŁ,i CZMP oraz inne
tego typu "przedsiębiorstwa" a więc budżet - to nie daje
przyrosto produkcji, nie daje więc nowych pieniędzy. Jeśli
dzisiejsi ekonomiści mówią, że usługach i handlu i tak za mało u
nas ludzi pracuje i dają przykłady innych wysokorozwinietych
przemysłowo państw to niech pamietają jaka część produktów
narodowych tych państw daj przemysł! Jeśli przemysł pozwala na
siłę nabywczą ludności to można rozwijać usługi - bo poprostu ma
je kto konsumować. Samo rozwijanie usług i handlu nie daje nigdy
i nie da u nas również żadnego efektu - społeczność łódzka jest
poprostu biedna. I teraz pomyślmy kto polikwidował łódzki
przemysł uważając, że rynek sam wszystko wyreguluje. A tak
apropo raportu może by go opublikować ale w całości a nie
manipulować danymi?!Może wtedy eksperci z wszystki opcji mieliby
szansę odbyć rzetelną a nie polityczną dyskusję. I może wtedy
bysmy głupot nie mówili o tym, że dzięki polepszeniu stanu dróg
to staneliśmy na granicy bankructwa miasta. Sa to tylko gadania
pod publiczkę a efekt jest taki, że drogi i nie tylko trzeba
natychmiast remontować/ pani doradca w innym miejscu próbuje
wyrazić pogląd jakoby to nie były inwestycje! Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Co Kropa zrobił dla Łodzi ???
Halo ! Gdzie tu widzisz sukcesy ?
> Łódź bezrobocie w 2002 r. 65,1 tys.
> w 2006 r. 39,6 tys.
Londyn i Dublin wita.
O ile zmniejszyla sie liczba mieszkancow Łodzi za rzadow Kropiwnickiego ?
> Nakłady na kulture w 2003r. 43,9 mln zł w 2006r. 50,1 mln
> (same nakłady miasta na Festiwal Dialogu Czterech Kultur wzrosły z
> 300tyszł w 2002r. do 1,8mln.zł w 2006)
>
Wzrost nakladow na kulture nie poraza. Dobre to niz nic.
> Nie kto inny jak Krpiwnicki walczy o usytuowanie autostrad A1 i A2 jak tras S-
> 8 i S-14 blisko Łodzi
>
Poplecznicy Kropiwnickiego z pod znaku PiS nadal blokuja budowe trasy S-8 !
A z przebiegiem autostrad Kropwnicki nie ma nic wspolnego.
> W latach 2003-2006 inwestorzy zagraniczni zainwestowali w Łódź 667,6mln zł i
> utworzyli ok. 13 tys. nowych miejsc pracy i te wskaźniki mają tendencję
> wzrostową.
>
Wielkie Polskie miasta radza sobie o niebo lepiej !
> Zakończono budowę i modernizację Grupowej Oczyszczalni Ścieków, realizaowany
> jest projekt w ramach Funduszu Spójności Wodociągi i oczyszczalnia ścieków w
> Łodzi II to kwota 142 mln Euro, skończą się problemy z nieskanalizowanymi i
> uwodociągowiaonymi zakątkami miasta.
>
Tylko dzieki wejsciu do Unii Europejskiej a nie dzieki Kropiwnickiemu.
> LOTNISKO LUBLINEK jego przywrócenie do życia i rozbudowa tworzy się
> międzynarodowy port lotniczy w Łodzi!!!!!!!!!!!!
>
Bez komentarza.
Dla poplecznikow Kropiwnickiego lotnisko w Łodzi jest niewiele warte.
P. S.
Podsumowanie:
Kropiwnicki jest dobrym prezydentem - ale dla niewielkiego miasta.
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: wedug statystyk R-m najgorszy!
> ...plyna, plyna ale oni wyjedzaja do Berlina do pracy
ludzie z Poznania wyjeżdżają ... pod Poznań, tam budują domy a pracują w Ponaniu. Liczba mieszkanców Poznania spada ale liczba mieszkańców aglomeracji utrzymuje się na stałym poziomie. pozdr Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Radni kłócą się o Morasko
No koledzy? Czyż byście reprezentowali ciemnogróg, który w sprawie Moraska jest
widoczny gołym okiem. Jaka koncepcja? No przede wszystkim musi być kompromis
między proekologiczną i proinwestycyjną. Ktoś tu napisał, że występują tam
stepy. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że teren ten jest poddany ochronie od
1994 roku w postaci tzw. Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego. Jest to jedna z
form ochrony tworzona na podstawie ustawy o ochronie przyrody. Oczywiście nie
jest tak cenna jak parki narodowe, rezerwaty, parki ktajobrazowe, obszary
chronionego krajobrazu. Skoro nie jest tak cenna, wobec tego część tego terenu
można zagospodarować obiektami kubaturowymi. Nie jakimiś inwestycjami, jak to
ktoś wcześniej sugerował, ale zabudową mieszkaniową, wolnostojącą,
niskokondygnacyjną. Oczywiście nie wolno zabudowywać terenu leżącego wzdłuż
cieków, które tam występują, gdyż stanowią potencjalny obszar podmokły, a poza
tym są ciągami ekologicznymi. Ale częśc terenów położonych wyżej można
spokojnie wykorzystać pod zabudowę. Poza tym tworzenie terenów chronionych na
obszarze silnej presji urbanistycznej, jakim jest Poznań, jest bezsensu.
Przecież ten teren ma 2400 ha, co stanowi 10% powierzchni miasta. Od kilku lat
w Poznaniu obserwuje się odpływ mieszkańców do gmin sąsiednich, gdyż właśnie te
gminy myślą w sposób prospołeczny. W ostatnim dziesięcioleciu liczba
mieszkańców Poznania zmniejszyła się o 15000 ludzi. Co daje tym gminom
przygotowanie terenów pod zabudowę mieszkaniową. Ano to, że do gminy trafia
podatek od nieruchomości i 37% podatku dochodowego od osób fizycznych. Z regóły
mieszkańcy gmin ościennych zatrudnieni są w Poznaniu. Ale niestety część
podatku od osób fizycznych trafia tam, gdzie dana osoba zamieszkuje, a nie tam
gdzie jest zatrudniona. Czyli innymi słowy, nie przygotowując nowych terenów w
Poznaniu pod zabudowę mieszkaniową, miasto gardzi ewentualnymi przychodami. Na
zakończenie nadmienię, że lobby ekologiczne, szczególnie w wykonaniu
Mączkowskiego, jest bardzo silne. Obserwuję jego zachowania w Radzie Miasta i
przypomina mi czasami pijane dziecko z brzytwą we mgle. Aha jeszcze jedna
rzecz. Takich obszarów jak na Morasku, tj. Zespołów Przyrodniczo-Krajobrazowych
w Poznaniu mamy jeszcze 2, na południu przy granicy z gmina Kórnik. Mają one po
2500 ha każdy. Czyli widzimy, że obszary chronione, wielkopowierzchniowe na
obszarze Poznania zajmują 30% powierzchni miasta. Bezwzględnie chronić czy
rozwijać się? Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Co wydarzyło się na kolejnej komisji Rady Miast...
To prawda co piszesz, nawet Gazeta bieze w tym bardzo aktywny udzial
zamieszczajac piekne (ale po oczach widac ze falszywe) zdjecie "naszego"
prezydenta.
Ta kampania niestety juz sie zaczela
www1.gazeta.pl/poznan/1,36001,1657418.html
Mam pytanie do Gazety (odzial Poznan) czy nie wstyd jest jej lobbowac na rzecz
nieuczciwego czlowieka, na rzecz projektu uchwaly, ktory smierdzi na kilometry?
Ile wam dali za ten sponsorowany wywiad z Grobelnym, ktory nic nie mowi, nic
nie wyjasnia po za promowaniem "pieknego" wizerunku prezydenta jak na plakacie
wyborczym????!!!! Czy wasz naczelny wie?
Pani Moniko Lamencka, obojetnie jakie nadzieje pani wiaze z faktu ze jest pani
medialnym orenzem pana Grobelnego, jest pani zobowiazana do zwyklej
uczciwosci, bezstronnosci dziennikarskiej. W pani artykulach tego nie widac,
wyraznie pani reprezentuje prezydenta, zamiast bronic mieszkancow publikujac
bardziej dociekliwe artykuly obnazajace dzialania prezydenta!
MOZE BY PANI POPROSILA O POMOC AGE, BO WIDAC ONA LEPIEJ SOBIE Z TYM RADZI...
Prosze potraktowac powyzsza propozycje jako zart, bowiem nie wierze w pani
brak umiejetnosci dziennikarskich, raczej w brak pani dobrej woli.
Aga to co piszesz, a widze ze sie w pelni orientujesz w zagadnieniu (czego
zycze pani Monice Lamenckiej) to jest przerazajace... W bialy dzien, w imie
prawa, w asyscie "niezaleznych" dziennikarzy prezydent ma czelnosc
przeprowadzac wobec mieszkancow Poznania taki PRZEKRET
Zastanawiam sie powaznie, czy nie dotrzec do wiekszej liczby mieszkancow
Poznania z pelnym dossier na temat poczynan pana Grobelnego w czasie jego
prezydentury... TEN CZLOWIEK NIE MOZE BYC PREZYDENTEM W NASTEPNEJ KADENCJI -
za bardzo wyniszczyl i zrujnowal pozycje Poznania na tle innych miast w Polsce.
(porownajcie rankingi z przed lat!!!)
Sebar
sebar_rysiu@yahoo.co.uk
Gość portalu: ! napisał(a):
> nic się nie dowiedzą sensownego, bo ruszyła bardzo(prawdopodobnie)kosztowna
> marketingowa kampania prezydenta na rzecz przekonania opinii publicznej do
> proponowanych zmian.
> W końcu majątek, który ma być wniesiony do spółki to ładne kilka miliardów
(!!!
> )
> nowych złotych.
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Festung Posen, Środa na ciasność umsyłu
Najnowszy slogan Poznania oznajmia światu, że tu warto żyć. Sam zarabiam na
życie wymyślaniem haseł reklamowych i dobrze wiem, że nic bardziej nie szkodzi
produktowi, jak nieprawdziwe hasło. Gdyby Coca-Cola obecnie reklamowała się
hasłem "samo zdrowie", to szybko straciłaby rzeszę oddanych klientów. Nikt nie
lubi być oszukiwany. To banalne stwierdzenie, ale widocznie nie rozumieją go
panowie z biura promocji miasta. Bo skoro mówimy, że tutaj warto żyć, to
dlaczego ludzie, którzy w Poznaniu odnosili sukcesy i robili nieprzeciętne
rzeczy, wyjechali? Dlaczego organizatorzy festiwalu Malta - Michał Merczyński i
Lech Raczak - na co dzień nie działają w Poznaniu? Dlaczego Ryszard Krynicki
przeniósł swoje wydawnictwo do innego miasta? Dlaczego legendy poznańskiego
sportu - Eugeniusz Kijewski, Małgorzata Dydek, Tomasz Herkt, Maciej Żurawski -
nie pracują już w Poznaniu? Dlaczego znani poznańscy dziennikarze - Marcin
Bosacki, Ewa Wanat - pracują w Warszawie? Dlaczego Adam Nowak z zespołu Raz Dwa
Trzy wyjechał pisać piosenki gdzie indziej? Dlaczego liczba mieszkańców Poznania
spadła z 578 235 w 1999 r. do 570 828 w 2004 r.? Najwyraźniej sporej grupie
ludzi nie warto żyć w Poznaniu. Zaraz po studiach też byłem zmuszony szukać
pracy w Warszawie. Spędziłem tam półtora roku, po czym wróciłem z nadzieją, że w
Poznaniu można znaleźć ciekawą pracę i żyć przyjemniej niż w rozlazłej stolicy.
Po powrocie zorientowałem się, że z moich studenckich przyjaciół prawie nikogo
już tu nie ma. Są w Birmingham, Cambridge, Dublinie, Cincinnati, Szczecinie,
Warszawie i Berlinie, ale pozostałych w Poznaniu można policzyć na palcach
jednej ręki. Do tych, co wyjechali, hasło "tu warto żyć" z pewnością nie dotrze,
bo nasze miasto nie miało im nic do zaproponowania. Poznań nie jest dla nich,
dla mnie, dla wymienionych wyżej miastem, w którym warto żyć. Poznań może się
takim miastem stać. Ale nie stanie się nim, jeśli nadal będą go krępowały mury
Festung Posen.
Czasy twierdz minęły bezpowrotnie. W otwartym, dynamicznie zmieniającym się
świecie trzeba szybko przyswajać nowe idee i adaptować się do nowych warunków.
Festung Posen trwa. W jednakowych uniformach, o tej samej godzinie jej
mieszkańcy wychodzą do pracy, żeby produkować kolejne serie podobnych do siebie
sytuacji. Potem pakują się i idą do domu na pyry z gzikiem. Co jakiś czas
wychodzą do teatru i oglądają sztuki Czechowa. Co jakiś czas zostają zaskoczeni
nowym pomysłem czy ideą, ale szybko się otrząsają i skutecznie je ignorują. Ich
obojętność paraliżuje nawet młodych buntowników, którzy z równym impetem się
pojawiają, jak i znikają. W obliczu Festung Posen bezradne są idee, ideologie, a
nawet wielkie religie. Nieważne, czy ktoś jest ortodoksyjnym katolikiem, czy
liberałem, jego wyobraźnia i tak nie wyjdzie poza wąskie horyzonty twierdzy.
Kończąc, wrócę do postawionego na początku pytania. Jak opowiedziałbym jednym
zdaniem o Poznaniu człowiekowi, który słyszy o nim pierwszy raz? Otóż
powiedziałbym mu, że Poznań byłby najwspanialszym miejscem na świecie, gdyby
jego mieszkańcy zakończyli wreszcie najdłuższą wojnę nowoczesnej Europy,
wyzwolili się z kompleksu pruskiej prowincji i zobaczyli, że świat to nie tylko
szaro-bure baraki koszar. Bo gdy już zburzymy raz na zawsze mury Festung Posen,
ukaże nam się nowa, inspirująca perspektywa Poznania otwartego na świat. Wtedy
dopiero zbudujemy nowy Zurych, Bilbao, Lyon, Barcelonę czy Wenecję. Ale tak
porządnie, po poznańsku.
Marcin Muth - filozof, obecnie zarabiający jako copywriter w poznańskiej agencji
reklamowej Peppermint.
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Łódź a Kraków - wizja kontra trwanie
Brawo autor!
Łódź jest moim faworytem, gdy zastanawiam się nad potencjałem polskich miast.
Przez dekady Łódź była miastem fatalnym, wręcz karykaturą miasta - chaotycznie
rozwijające się miasto przemysłowe, przez wiele lat pozbawione kanalizacji,
dostępu do wody.
Dziś Łódź ma pomysły, myśli nowocześnie. Moim zdaniem jest to miasto o
największym potencjale wzrostowym - paradoksalnie, ponieważ dane pokazują, że
jest to miasto o najbardziej niekorzystnej dynamice procesów demograficznych,
mieszkańcy uciekają stąd do Warszawy. Liczba mieszkańców Łodzi bardzo szybko
spada - a wiadomo, że na najpierw uciekają ci najbardziej zaradni.
Te fatalne statystyki to jedna strona medalu - drugą, jest ogromny potencjał
Łodzi. Moim zdaniem aglomeracja warszawsko-łódzka będzie już niedługo centrum
życia gospodarczego, kulturalnego i społecznego kraju.
Nie mam zamiaru wystawiać laurki prezydentowi Kropie - wręcz przeciwnie. To
środowisko jest mi obce, Kropiwnickiego uważam za anachronizm. Wydaje mi się, że
nie ma podstawowych umiejętności jakich oczekuje się od włodarza -
administracyjnych. Ten facet w ogóle nie kontroluje pracy bieżącej samorządu,
nie potrafi usprawnić administracji miastem.
Jeśli jednak chodzi o wizję miasta to Łódź bije na głowę WSZYSTKIE miasta w
Polsce. To właśnie tu realizowane miały być odważne, ambitne, cywilizacyjne
projekty. Ich autorami nie są urzędnicy tylko ludzie z zewnątrz, jak Żydowicz,
właściciel Atlasu, Lynch itd. Szkoda, że ci ludzie potrafili się porozumieć
tylko przez tak krótki czas - a zaraz potem zaczęli się ze sobą kłócić. Przez
chwilę mieliśmy jednak niezwykły w kraju sojusz ludzi kultury, biznesu i
samorządu, który jest podstawą rozwoju miast europejskich.
Bardzo żałuję że projekt CŁC upadł. Mam nadzieję że to nie koniec, choć dziś
wygląda to fatalnie. Ale CŁC było inicjatywą wyjątkową, dzięki której przez
chwilę uwierzyłem że w tym kraju można wychylić się poza schematy i porwać się z
motyką na wiatr.
Jedno zdanie o Krakowie - beznadzieja. To miasto niczym nie inspiruje.
Łódź budzi we mnie skrajne emocje - z jednej strony jest miastem o ogromnym
potencjale, które uwierzyło we własne siły i porwało się na projekt "zmian
totalnych", dzięki którym mogłoby stać się europejskim centrum kultury z
prawdziwego zdarzenia. Nikt nie przebił aspiracji i ambicji Łodzi.
Z drugiej strony doświadczamy zderzenia tych aspiracji z tą ponurą, straszną
polską rzeczywistością - "chce 500 milionów - złodziej". Doświadczamy
urzędniczej bezmyślności, odczuwamy przytłaczającą bezradność widząc jak
środowisko inspirujące zmiany kłóci się ze sobą, a urzędnicy karzą nam patrzyć
nie dalej, niż horyzont codzienności pod pozorem "troski o budżet".
Mieszkam w Toruniu, coraz bardziej myślę o Łodzi jako o mieście w którym mimo
wszystko chciałbym mieszkać. Znam je z relacji bliskich mi ludzi, którzy ulegli
jej urokowi. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu

