Temat: poszukuje taniego notariusza
i jak niecierpnie PiSowcow to pomysl Ziobry zeby rozp... cale to
towarzystwo jakos do mnie przemawia
poki co nic sie nie zmienilo - rodzinna zbieznosc nazwisk na aplikacjach
wynosi jak sadze dalej 99,9 % w przypadku tej korporacji
zreszta trudno sie dziwic - to srodowisko bedzie sie bronilo rekami i nogami
przed "obcym" bo w tym przypadku nawet jeden nowy notariusz na rynku ma
przelozenie na mniejsze zyski reszty
wystarczy podzielic liczbe mieszkancow Wroclawia przez liczbe notariuszy
.... szczegolnie teraz w obliczu boomu na nieruchomosci
Temat: poszukuje taniego notariusza
wystarczy podzielic liczbe mieszkancow Wroclawia przez liczbe notariuszy
.... szczegolnie teraz w obliczu boomu na nieruchomosci
Mozna to nazwac dobitnie i prosto: skurwysynstwo i sam chetnie bym rozp...
cale to towarzystwo wzajemnej adoracji
Ostatnio przerabialem temat notariusza. Za podpisanie papierka zwiazanek z
kupnem dzialki wzial 1400 pln!!!
Nawet niech polowe odda do sadu to za 3 kartki papieru i stepel bierze 700
pln!!!
Rozbuj w bialy dzien pod litera prawa...
A co do PiSu... pewnie i tak gowno z tym zrobia
k.
Temat: Ceny mieszkań? niespodzianka!
gdzie Łódź???
W Łodzi ceny jak w Poznaniu.
Ale wszyscy mają przekonanie, że nie ma sensu zajmować się Łodzią.
No po co. 1,2 mln. aglomeracja, gdzie tam jej do Wrocławia, który z
przedmieściami ma całe 750 tyś. mieszkańcow, hehe. I jacy bogaci
ludzie tam mieszkają, ci wszyscy robotnicy z LG czy innego
Whirlpoola. W statystykach to tam każdy ma 6000 na rękę. W liczniku
wpisujemy dochody Czarneckiego, w mianowniku liczbę mieszkańców
wrocławia i dalej jest 6000. Wrocek to ogólnie zajebiste miasto i
nawet jak masz szczęście i wyjdziesz poza Rynek to ci spadająca
dachówka łba nie upie... przy samej dupie.
Gdzie tam takiej Łodzi do takiego zajebistego miasta jak np.
wrocław... Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: S-8 nie przez Łódź, ale przez Bełchatów!
I jeszcze jedno :-)
No i jeszcze jedno. Piszesz:
"Chłopie czy ty myślisz trasa łódzka przez Sieradz Zd.Wola Łask Pabianice i Łódź
i Tomaszów Mazowiecki to ponad milion mieszkańców którzy potrzebują tej trasy
jak wody by odciążyć swoje miasta po których to teraz idzie cały tranzyt plus
ruch mieszkańców tam mieszkających."
Zauważam, że jak zsumujesz liczbę mieszkańców Lublina (354 967), Radomia (225
845), Kielc (207 718), Piotrkowa (80 tys), Bełchatowa (63 251) i okolicznych
miejscowości to też Ci wyjdzie grubo ponad milion :-))) Nie dodałem liczby
mieszkańców Wrocławia, bo tu głosy pewnie będą podzielone, a Warszawie pewnie
przebieg tej trasy wisi i powiewa... Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Miejsca pracy? U nas? gdzie?
ka-8 napisał:
> > Poza tym, ciekawostka. We Wroclawiu 95% gruntow nalezy do miasta, a w
> > Czestochowie tylko kilkanascie
>
> A czy cos stoi na przeszkodzie zeby zakupic grunt pod inwestycje? Ewentualnie
> pare mniejszych dzialeczek, scalic je i wio. Poza zebraniem stosownej kwoty w
> budzecie (na co obecnie chyba jest dobry moment) to chyba nic. Jezeli jestem w
> bledzie to mnie poprawcie.
Acha, i jeszcze jedno - na przykladzie Wroclawia zreszta... Nalezy zapomniec o
tradycyjnym postrzeganiu inwestycji, czyli ze inwestycja u nas to znaczy w
Czestochowie, w granicach miasta. Wroclaw postepuje znacznie rozsadniej
traktujac inwestycje w osciennych gminach jako "u siebie" dobrze wie, ze
pracowac tam bedzie znaczna liczba mieszkancow Wroclawia, i idac tym tropem
dalej, rowniez i Czestochowa powinna traktowac inwestycje powiedzmy w Poczesnej
czy Rędzinach (na chwile obecna hipotetyczne oczywiscie) jako "swoje" i wspierac
te gminy w probach ich pozyskania. My tez na tym wygramy. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Czy Slazak to Niermiec!?
Gość portalu: Rafis napisał(a):
>
> szczerze to nie wiem
> interesuje sie historią,czytam o tym w gazetach,ksiazkach,ogladam programy itp
> w tej chwili sam nie wiem gdzie to usłyszałem lub przeczytałem
> jak znajde to Ci wysle
Nie ladnie Rafis nieladnie .Sam mowiles,ze widziales przedwojenna pocztowke
Wroclawia na ktorej widac bylo dwa polskie szyldy.Czego nie powiedziales
to to ze bylo tam tez dziesiec szyldow niemieckich.Dlatego znajac przedwojenna
liczbe mieszkancow Wroclawia ,wykonales dzialanie matematyczne na poziomie
drugiej klasy SP i wyszlo 100 000.Rafis dlaczego jestes taki skromny ,powinienes
sie tym chwalic. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Mieszkania w wałbrzychu są przewartościowane?
Pracowałem kilka lat temu w kredytach hipotecznych i trochę interesuję się
rynkiem. Teraz w Wałbrzychu oficjalnie woła się po 3 tyś za m2 na rynku wtórnym.
Ta cena jest moim skromnym zdaniem z sufitu. W czasie gdy we Wrocławiu ceny
wzrosły 2 krotnie, to u nas 3 krotnie. Jednocześnie liczba mieszkańców Wrocławia
dynamicznie się zwiększa, a u nas maleje. 3 tyś ma sens w nowo budowanych,
energooszczędnych mieszkaniach, ale na rynku wtórnym w dobrej klasy starym
budownictwie max 2500 zł. W wielkiej płycie nie warto dać nawet 2 tys za m2. Moi
sąsiedzi sprzedają mieszkanie na górnym Starym Zdroju. Budynek OK, ale
mieszkanie wymaga ok 20-30 tyś wkładu. Biuro wyceniło je na 3 tyś za m2. Sami
spuścili do 2,7. Chodzą chętni, ale jakoś nikt nie kupuje. Pewnie banki nie
akceptują takiej wyceny i nie chcą dać kredytu.
Co roku roznoszę z parafii opłatki przed Bożym Narodzeniem. Są klatki gdzie na
10 mieszkań 8 jest niezamieszkałych. Połowa pustych to niemal standard. Jak to
wszystko ruszy na rynek, to będzie niezłe tąpnięcie. Na razie ludzie z UK i
Irlandii trzymają te mieszkania, ale mało prawdopodobne by wrócili (bo i do
czego). Za pół roku ciężko będzie sprzedać mieszkanie za więcej niż 2 tyś za m2.
Wałbrzych to nie jest jakaś metropolia, kilka zakładów w SSE niczego nie zmieni.
Chcecie kupić mieszkanie w Wałbrzychu, to lepiej poczekajcie jeszcze parę
miesięcy aż bańka pęknie.
Dla porównania: w Berlinie 1 m2 mieszkania (dobrze wykończonego) można kupić za
1000 euro, a nawet taniej. Wałbrzychowi do Berlina trochę jednak brakuje. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Wybudowac Aqufapark
Na przykład Kraków, nie wspominajac już o Kudowie Zdrój. Nie piszcie tlyko,
ze wybudowano go tam tylko ze względu na turystów. Bo ilość przyjezdznych jest
porównywalna z liczbą mieszkańców Wrocławia. No, a Polkowice????Tłumy, zawsze
tam są tłumy ludzi...Pozdrooo:))) Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Tramwaje zostają w tyle
Wrocław raczej nie stawia na tramwaje...
> Od początku:
>
> Kraków kupuje 14 sztuk
> Wrocław - nic
>
> Kraków kupuje 12 sztuk
> Wrocław - nic
>
> Kraków - kupuje 24 sztuk (dofinansowanie UE)
> Wrocław - kupuje 8 sztuk (dofinansowanie UE)
>
> Kraków - nic
> Wrocław - kupuje 9 sztuk (dofinansowanie UE)*
>
> * nie wiadomo, czy dostniemy te pieniądze.
Biorąc pod uwagę porównywalne budżety obu miast oraz mniejszą liczbę
mieszkańców Wrocławia, wydaje się, że komunikacja tramwajowa w naszym mieście
priorytetem raczej nie jest... Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Mieszkaniowka we Wroclawiu ad 2006
I nikt ich "tak" nie uwiarygadnia. Bo to nie sa te same dane.
Pan zaczal od tego, ze statystyki GUSu dotyczace liczby mieszkancow Wroclawia sa
niewiarygodne. Potem okazalo sie, ze za mieszkancow pan uznaje tylko osoby
zameldowane. Ale w takim razie pana pretensje do GUSu sa niczym nie uzasadnione:
bo GUS nie podaje statystyk dot. ilosci osob zameldowanych. GUS pisze o osobach
"zameldowanych" i "zamieszkujacych". Jesli chce pan odnosnie tych danych
podwazac czyjas wiarygodnosc to powinien pan podac jakis argument. A na razie to
mam wrazenie, ze caly panski problem wzial sie z tego, ze pan za bardzo uwierzyl
piszacemu artykul. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Mieszkaniowka we Wroclawiu ad 2006
Gość portalu: wojtek napisał(a):
> I nikt ich "tak" nie uwiarygadnia. Bo to nie sa te same dane.
> Pan zaczal od tego, ze statystyki GUSu dotyczace liczby mieszkancow Wroclawia s
> a
> niewiarygodne. Potem okazalo sie, ze za mieszkancow pan uznaje tylko osoby
> zameldowane. Ale w takim razie pana pretensje do GUSu sa niczym nie uzasadnione
> :
> bo GUS nie podaje statystyk dot. ilosci osob zameldowanych. GUS pisze o osobach
> "zameldowanych" i "zamieszkujacych". Jesli chce pan odnosnie tych danych
> podwazac czyjas wiarygodnosc to powinien pan podac jakis argument.
dla mnie sa nie wiarygodne bo ich prawdziwośc jest nie do udowodnienia
A na razie t
> o
> mam wrazenie, ze caly panski problem wzial sie z tego, ze pan za bardzo uwierzy
> l
> piszacemu artykul.
jaki artykuł ??
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Jak szpitale podrzucają sobie pacjentów
mam pytanie do ASzK czy były wskazania do interwencji chirurgicznej
ostrodyżurowej że nie przyjął pacjenta , mozna go było przyjąc i czekał by na
ew.zabieg w dniu jutrzejszym lub nastepnego ,a jesli pacjent wymagał ostrej
chirurgii to powinien trafić do Marciniaka zgodnie z rejonem ul.Poniatowskiego i
tyle ,
nfz - niewiniątko< zawsze wini szpital a nie siebie kiedy zaostrza kryteria
kontraktu -limity-
jest jeszcze inna sprawa że łózka szpitalne są liczone w/g liczby mieszkańców
Wrocławia i ale to ile ludzi leczy się z poza Wrocławia tego nikt nie widz
a w Wołowie to pewno pustki na oddziałach. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Cały Wrocław stoi w korkach
Korki są największym sukcesem Dutkiewicza
Nasz Ukochany przywódca, prezydent Dutkiewicz od początku swojej kadencji
usilnie pracował na ten sukces. I udało się! Całkowicie zakorkował miasto
pomimo, że ruch tranzytowy ciężarówek i tak wyprowadzono z Wrocławia. Mamy
teraz "korek Dutkiewicza" - tak w świecie od tej pory będą nazywali
komunikacyjny paraliż w mieście. A przecież to tylko jedeno z wielu osiągnięć
Naszego Prezydenta. Np. remont 200 m chodnika na Placu Grunwaldzim przy
klinikach Akademii Rolniczej (który przed remontem był w stanie o jakim mogą
tylko marzyć mieszkańcy wielu "ulic" w innych rejonach miasta) pochłonął grubo
ponad 1 mln zł (słyszałem, że nawetr 4 mln). Itd. itp.
Zamiast na początku myśleć o stworzeniu objazdów pod przyszłe inwestycje w
centrum to w 2002 roku zaczęto "łatać dziury". A nowy (nowe) most na wylocie na
Warszawę może będzie przed 2010 rokiem. Ale "osiągnięcia" Pana Prezydenta to
także np. zmniejszenie liczby mieszkańców Wrocławia (potwierdzone mnijszą
liczbą radnych, których będziemy wybierać już niedługo). Już kończę - nie
jestem sadystą. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Liczba mieszkańców miasta.
póki co - liczba ludności Wrocławia się zmniejsza
tzn. po ponoć udanej akcji bilboardowej w autobusach londynskich tłumy Polaków
miały walić tu drzwiami i oknami. Ale jakoś nie walą. I tak od kilkunastu lat
liczba mieszkańców Wrocławia się zmniejsza zamiast zwiększać.
W Warszawie to chociaż dzieci w tramwajach sie rodza a tutaj co? Jest stały
ujemny przyrost naturalny... Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Jak rozpętała się mejlowa wojna o krzyże w szko...
Trochę mało
"Do wtorku resort naliczył 3 tys. takich listów, które nadeszły drogą
elektroniczną i około 300, które wysłano pocztą tradycyjną. Są wśród nich także
listy postulujące usuwanie krzyży."
*****************************
To trochę mało, biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców Wrocławia.
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Stadion na Maślicach: Miasto może przejąć plac ...
Jak już koniecznie chcesz porównywać
to weź pod uwagę to, że Portugalia ma 4 razy mniej ludności. A jak
podzielidz liczbę mieszkańców Wrocławia przez 4 to ze 155 tysiącami
faktycznie jest hipermetropolią w porównaniu do tych dwóch jak
napisałeś "wiosek" Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Dramat z mieszkaniami dla studentów
Hahahah, kogo zabraknie?? Mieszkancow miasta, przez co ze studenty z prowincji
pyrowskiej nie beda tabunami z tobołami studiowac we Wro??
ZAWSZE BEDA, BO CHCA, BO MUSZA, BO MAMY TAKIE A NIE INNE TRADYCJE I NIEZLA
KADRA NAUKOWA. A smiesznym jest twierdzenie ze im mniej bedzie studiowac tym
bardziej bedzie sie zmniejszac liczba mieszkancow Wroclawia, bo chyba tylko
procenciki z osob przyjezdnych osiedla sie we Wroclawiu i beda placic podatki
temu miastu, a nie wrócą i bedą robić w
u siebie w mieście :) Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Spółdzielcze mieszkania w prywatne ręce
Proste, stary. We Wrocławiu blisko 20 procent mieszkań nowych i około 5 do 7
procent starych, to mieszkania kupione w celach spekulacji, puste, przeznaczone
na sprzedaz albo na lokate kapitału. Po drugie, nie bajdurz nam tutaj na bazie
obserwacji własnego otoczenia o tych "nowych wrocławianiach". Liczba
mieszkanców Wrocławia niemal sie nie zmienia w ostatnicj 10 latach. Część
wyjechala za granice, czesc (niewielka) wyjechala poza Wrocław lub do innych
miast (Warszawa głownie) a te przestrzen wypełniaja nowi własnie. Więc twoj
argument nie działa w żaden sposob. Nie istnieje tez proste przełozenie duzy
popyt (bo nowi mieszkancy) to wyższe ceny. Z tego prostego powodu, ze im wyzej
windujesz ceny, tym mniej ludzi stać na kupno a nie kazdy wezmie (albo nie
kazdy dostanie) kredyt na 300 tysiecy na całe życie. A to miedzy innymi jest
efektem ogromnego, kilkusetprocentowego wzrostu cen mieszkan w ciągu kilku lat
(w 1995 roku 1500 za metr, w 2006 7000 za metr średnio). Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Zbrodnie Klema Felchnerowskiego
Ja bym jednak nie porownywal prowincionalnego Posen do Breslau. To nie ta liga!
Posen to mozna bylo przyrownywac do Liegnitz a Breslau to bylo miasto dwukrotnie
wieksze. To, ze dzisiaj Wroclaw jest nieznacznie wiekszy od Poznania nie znaczy,
ze bylo tak przed I wojna swiatowa - dzis liczba mieszkancow Wroclawia jest
zblizona do tej przedwojennej a Poznan dzieki wielkim blokowiskom budowanym po
II wojnie swiatowej rozrosl sie znacznie. Wystarczy porownac wielkosc rynku
wroclawskiego i pozanskiego, by zauwazyc, ze i w dawniejszej przeszlosci te dwa
miasta dzielila przepasc na korzysc Wroclawia Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Wrocław - miasto studenckie!
ja bym poweidziala, ze liczba mieszkancow wroclawia juz dawno siegnela miliona
:P pomieszkajcie sobie w jednym z miast wschodniej Polski, tudzież pólnocnej to
zobaczycie jak zycie wyglada. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Zwężają ulice
Gość portalu: kotb. napisał(a):
> Nic straconego. Pomysl jakie bedzie postepowanie za lat 10-15 (cykl mysli
urzed
> nikow miejskich)
>
> 1)cholera, skonczyly nam sie dzialki do sprzedania, sprzedalismy juz plac
spole
> czny (caly do ING RE), centrum poludniowe (cale dla ECE), kepe mieszczanska
(ca
> la dla NASA) itp. Cos trzeba sprzedac
>
> 2)Drobnera jest tak szeroka, ze nie da sie nic wybudowac ani od strony odry
ani
> od strony Srodmiescia
>
> 3) Drobnera jest pusta, bo przeciez mamy AOW, OS itp.
> 4)Zwezamy Drobnera, odsuwamy w kierunku Odry, robimy bulwary, dobudowujemy
pier
> zeje, nagle tworzy sie przyjemne srodmiescie:)
>
> Nic straconego, tylko trzeba poczekac!
hehe - mam nadzieję! Ale nie wykluczone, że jakiś urzednik za 20 lat pomyśli
tak:
1. Znowu te korki!
2. Kiedy oni w końcu zrobią tą Śródmiejską Obwodnicę, bo na Staromiejską to
nawet nie mam co czekać! (Pieniędzy ze sprzdaży galerii Echo wystarzczyło na 3
km remontu drogi.)
3. Pl Społeczny sprzedaliśmy, ale parku Słowackiego - nie!!!
4. Drzewa i tak kiedyś by umarły, od mostu Pokoju pociągniemy parkiem
Słowackiego trzy pasy w każdą stronę, przy fosie i do Oławskiej, a dalej W-Z-
tką i 10 lat wcześniej poszerzoną Ruską (kosztem jej północnej pierzeji).
5. Ponieważ nie było inwestora, który chciałby zainwestować na pl. 1 maja, ze
względu drastyczny spadek liczby mieszkańców Wrocławia w tym tych z dochodami
większymi niż 900 zł, a i my nie mieliśmy możliwości ze względu na coraz nizsze
notowania ratingowe naszego miasta i szczęscliwie nie zabudowaliśmy 1 maja,
dzięki czemu, możemy znowu poszerzyć pasy, które nieszczesliwie zwęziliśmy
remontem w 2004 roku.
6. No i miasto znowu będzie przejezdne. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Osiedle Ołtaszyn: Budowa kanalizacji prawie na ...
co to jest edmonton, kto tam mieszka i co robi
Aby czytający wiedzieli więcej, o czym rozmawiamy :
Ludność Edmonton wynosi 730 372 (2006), a w aglomeracji 1 034 945 (2006) mieszkańców.[1] Jest to drugie co do wielkości miasto Alberty po Calgary. Jest jednym z najnowocześniejszych miast zachodniej Kanady. Wraz z Calgary tworzy serce gospodarcze i finansowe bogatej prowincji Alberty. Łącznie miasta te skupiają przeszło 80 % populacji całej prowincji, co daje obraz stopnia urbanizacji tych terenów. Ważny ośrodek naukowo - kulturalny (Uniwersytet Alberty, liczne festiwale)
W 1892 r. osada zyskała prawa miejskie, a w 1905 r. została oficjalną stolicą prowincji Alberta. W1901 roku Edmonton liczyło zaledwie 2,5 tys. mieszkańców.
Wzrost liczby ludności:
1901 - 2 500 mieszk.
1904 - 8 350 mieszk.
1913 - 50 000 mieszk.
1914 - 72 500 mieszk.
1916 - 54 000 mieszk.
1981 - 521 000 mieszk.
2006 - 730 372 mieszk.
pl.wikipedia.org/wiki/Edmonton
www.caccn.ca/en/images/edmonton.jpg
A dla bardziej dociekliwych:
www.fotosearch.com/photos-images/edmonton.html
Jak na 100 lat pracy, to wynik jest co najmniej dobry.
I dla porównania.
Liczba mieszkańców Wrocławia, systematycznie maleje i we Wrocławiu jest zameldowanych ok. 630 000 mieszkańców. W 2000r, Wrocław miał ponad 640 000. W ciągu 9 lat , liczba mieszkańców jest mniejsza i to jest stała tendencja w polskich miastach.
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Jak rozpętała się mejlowa wojna o krzyże w szko...
A ile było listów od przeciwników w stosunku do liczby mieszkańców Wrocławia? Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: ŻENADA NA RYNKU!!!
Moze po ostatnim spisie wyjdzie prawdziwa, czy tez bardziej prawdopodobna
liczba mieszkancow Wroclawia. Ja slyszalam o tej liczbie ponad 600 000 juz 20
lat temu. Nic sie nie zmienilo od tego czasu? Pozdrawiam Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Przegląd prasy
Dumni z siebie - zDolny Śląsk pod patronatem marszałka dolnośląskiego
infografika: Maciej Dudzik
Kolorowa nalepka z orłem, którą jutro dołączymy do gazety, mówi wszystko o
regionie. Jesteśmy silni i niepokonani, dumni ze swoich dokonań i zdolności.
Dolnoślązak to nie byle kto
Coraz częściej z dyplomem szkoły wyższej, długowieczny, a do tego z miasta. W
regionie przeważa płeć piękna. Panie cieszą się lepszym zdrowiem i dlatego
dożywają późnego wieku. Energiczna 70-
-latka to nierzadki widok. Z mężczyznami jest znacznie gorzej. Co prawda rodzi
się ich więcej, ale są bardziej podatni na choroby, stres i skutki nieustannej
gonitwy za pieniędzmi. Umierają szybciej. W regionie na 100 mężczyzn przypada
108 kobiet.
Jestem z miasta
Większość z nas żyje w miastach. Jeśli osiedlamy się poza nim, to raczej po to,
by zamieszkać w willi. Liczba mieszkańców Wrocławia i satelickich miejscowości
rośnie, a odleglejsze krańce regionu wyludniają się.
Dolnoślązacy niechętnie decydują się na małżeństwo, preferują wolne związki.
Pewnie dlatego w rodzinach niepełnych wychowuje się coraz więcej dzieci.
Co prawda narzekamy na brak pracy i niskie dochody, ale coraz częściej są wśród
nas osoby świetnie zarabiające. Widać to choćby po stanie posiadania
statystycznego Dolnoślązaka. Nieźle idzie nam w biznesie. W tej dziedzinie mamy
rekordzistę. Leszek Czarnecki, właściciel Getin Holding, jest na liście
światowych bogaczy.
Niemal wszyscy czujemy się Polakami. Tylko 13 tysięcy osób przyznaje się do
innych korzeni. Pół tysiąca z nas to Grecy, a 200 – Żydzi.
Nasze miejsce na ziemi
Statystyki nie oddają charakteru Dolnoślązaków. A przecież to jest
najważniejsze: jesteśmy życzliwi, tolerancyjni, ciekawi świata. I od jakiegoś
czasu kiełkuje nam w głowach przekonanie, że najpiękniej na świecie jest właśnie
u nas. Pokochaliśmy nasz region na zabój. Nalepka z orłem to sposób, by się tym
głośno pochwalić. Przyklejcie ją w widocznym miejscu, choćby na szybie
samochodu. Niech nas widzą i nam zazdroszczą! •
Agata Ałykow - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Miejski planista: Nie będzie obwodnicy śródmiej...
map4 napisał:
> Rozumiesz teraz, dlaczego Wrocławiowi najbardziej brakuje wrocławian z
> prawdziwego zdarzenia ?
Jeżeli ktoś miałby zrozumieć to co piszesz to tylko w kontekście twoich fobii i uprzedzeń. Tylko ty i tobie podobni mogą dopatrywać się winy „układu” rządzącego obecnie Wrocławiem w spadku liczby mieszkańców miasta. Osoba zrównoważona mogłaby uzasadnić zmiany o których piszesz np. zmianami demograficznymi w społeczeństwie. Zresztą patrząc na dane o liczbie mieszkańców Wrocławia ktoś bardziej rozgarnięty niż ty mógłby zauważyć, że liczba mieszkańców Wrocławia w 2008 była niższa o jakieś 0.26% w porównaniu z rokiem 2000 (co w porównaniu z takim Poznaniem, gdzie liczba mieszkańców spadła o 2.4% i całym krajem – spadek o 1.3% jeszcze nie jest końcem świata i uzasadnieniem twojej histerii) i o 9.8% wyższa w porównaniu z 1975r (czyli szczytowym okresem czerwonego „dynamizmu”:). Innymi słowy wygląda na to, że po raz kolejny manipulujesz danymi. Pytanie jest jak zawsze to samo. Robisz to specjalnie czy zwyczajnie i po raz kolejny nie wiesz o czym piszesz?
Przede wszystkim jednak przez kogo rozumiesz „Wrocławian, którzy z wielu różnych powodów postanowili się z oazy dynamizmu wyprowadzić” po „dynamicznym” okresie lat 70-tych ? Chodzi ci o migrantów wewnętrznych ”to znaczy osoby zamieszkałe w 1945 roku na terenie Polski centralnej, które udały się na t.z.w. ziemie odzyskane” czy też może buraków wyrwanych zza Buga o których piszesz w innym swoim żenującym poście forum.gazeta.pl/forum/w,72,86522850,86562045,Re_1000_jest_rodzajem_rabunku_.html a może „zusammen do kupy”? A może Wrocławianami z prawdziwego zdarzenia miałyby być takie indywidua jak ty i inne łosie leczące swoje kompleksy na forum???
Czym różnią się w/w Wrocławianie od ludzi którzy skończyli studia w ostatnich 20-latach i zdecydowali się pozostać we Wrocławiu? Tym, że zostali „wykształceni” w PRLu i trudniej jest im odnaleźć się w obecnej rzeczywistości? I przez to mają być kimś lepszym od co czwartego absolwenta urodzonego poza Wrocławiem który został „Wrocławianinem”? Wg mnie jest to i tak lepsza sytuacja niż ta jaka ma miejsce w Niemczech, gdzie ok. 15mln osób / 18% społeczeństwa to obcokrajowcy (tzn. nie aryjczycy) z tego znaczna część to gorszy sort- ludzie bez kwalifikacji, którzy nie znają języka niemieckiego, nie chcą się go nauczyć, żyją na koszt państwa (tzn. ludzi którzy płacąc horrendalne podatki finansują chylącą się ku upadkowi socjalbundesrepublikę) i unikają asymilacji z aryjczykami. Koniec końcom wolę mijać na ulicy absolwenta wrocławskiej szkoły niż śmierdzącego Turka który spogląda na ludzi spode łba jak na potencjalny cel ataku terrorystycznego.
Poza tym co to za gadka o dynamicznym okresie lat 70-tych? Ile z przedsiębiorstw o których piszesz przetrwało do dzisiaj? Może i były one przedmiotem dumy hardkorowych komuchów ale w gospodarce wolnorynkowej okazały się nieporozumieniem i nie potrafiły zaproponować produktów dzięki którym dynamiczny rozwój znany tobie z lat 70-tych okazałby się „forever”. Jest to cecha która jest wspólna dla ciebie- podobnie jak Pafawag nie potrafisz odnaleźć się w obecnej rzeczywistości w Polsce więc pleciesz farmazony jak to nie było dobrze za komuny.
„Dziękuję” również za pozostały dorobek pozostawiony przez Edzia Gierka i jego pomagierów tzn. „nowe betonowe wielkopłytowe osiedla czworaków dla robotników tych fabryk wraz z całą przynależną infrastrukturą (szkoły, przedszkola, przychodnie, kina, baseny, biblioteki ...). Ta cała przynależna infrastruktura to szajs, który powoli sam się sypie (kolejna wspólna cecha z tobą), jest likwidowany („estakada” na psiaku) albo zostanie zlikwidowany (trasa WZ, zabudowa Nowego Targu, to „coś” na placu Społecznym…). Im szybciej to się stanie tym lepiej.
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: BUDŻET WROCŁAWIA w 2003 roku
Gość portalu: wędzonka napisał(a):
>
> Prosze bardzo. Gospodarka: bijemy Poznan na glowe w wielkosc budzetu, bijemy na
>
> glowe pod wzgledem gminnych inwestycji:
wielkość budżetu nie jest miarą gospodarki, wyższy budżet spowosowny jest wiekszą
liczbą mieszkańców Wrocławia. Gminne inwestycje, dobrze, nie powoedziałem, że
Poznań jest we wszystkim naj.
> Kultura: Wratislavia Cantans, PPA - ze wspomne najwazniejsze imprezy, tu wyrosl
> a
> pantonima Tomaszewskiego czy teatr eksperymentalny Grotowskiego, PA, historia
> Wrocka badana przez swiatowej klasy autorytety, tysiace dziel sztuki w depozyci
> e
> w Warszawie, czy schodzac nizej - otwarty stosunek do innych - to wszystko
> Wroclaw.
> Inny przyklad, cyt:
> "Stacja Arte obchodzi w tym roku jubileusz dziesięciolecia swojej działalności.
No dobrze wszystko ładnie, ale czy to jet w stanie konkurować z :
Maltą - największa impreza kulturowa w tej części Europy
Konkursem Wieniawskiego - najstarszym konkuresm skrzypcowym na świecie
Poznańskim Tygodniem Mody - największa impreza w Polsce nt. mody
> (...)
> Z okazji jubileuszu telewizja przygotowała specjalną transmisję. (...)
> - Telewizja szukała kulturalnych pomostów, miast mających cechy wspólne dla cał
> ej
> europejskiej kultury - mówi Albert Knechtel, szef ekipy reporterów z niemieckie
> j
> Rilana Film, która na początku maja kręciła reportaż o Wrocławiu na potrzeby
> transmisji. Na liście znalazły się Amsterdam, Helsinki, Wiedeń, Salamanca i...
> Wrocław. Każde miasto będzie reprezentowało swój kraj."
> A co Poznan? Malta, Slowiki, i wieczne proby wywyzszania sie na wszystkich
> forach - cala kultura... :)]
Telewiza poznańska z okazji 45 lecia, równiez przygotowała szereg atrakcji,
podobnie jak miasto z okazji 750 lecia lokazji Poznania.
>
>
> Sport: sklamalbym gdybym powiedzial ze mistrz krolowej gier zespolowych -
> koszykowki, jest w Poznaniu :))
No ale to jest tylko koszykówka. Poznań ma tor regatowy, stationy Olimpii, tor
samochodowy, itd. Coroczne mittingi lekkoatletyczne, mistrzostwa świata, mecze
reprezentacji Polski sa rozgrywane od czasu do czasu w Poznaniu.A we Wrocławiu??
>
> Edukacja: Wasze uczelnie przodowaly w niektorych rankingach prasowych, ale
> okazuje sie ze to Wroclaw reprezentuje Europe w konkurencji o budowe pojazdu
> marsjanskiego dla Nasa, i to Wroclaw okazal sie najlepszym miejscem dla nowego
> Centrum Badan Niemieckich i Europejskich im. Willy'ego Brandta otwartego wlasni
> e
> przez Schroedera na naszym Uniwerku.
Tak dobrze, ale czy to świadczy o słabości poznańskich profesorów. Ja równiez
moge wyszukać światowe osiągnięcia poznańskich uczonych. No i Poznań ma
noblistkę, Szymborską, a Wrocław??Szczycisz się, że powstał u was instytuc
Brandta, a Poznań szkołę Posnaniesis, instytut polsko - niemiecki w Słubicach
również podlega pod Poznań.
> Jak wiec widac rankingi sie szybko dezaktualizuja lub ich znaczenie okazalo sie
>
> watpliwe :) Nie mowiac o drobniejszych sprawach, np. to wlasnie we Wrocku uloku
> je
> sie nowoczesne Centrum Biblioteczne Bertelsmanna...
Oczywiście, jeżeli rankingi są na waszą niekorzyść to uważacie, że sa
nieprawdziwe.
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: BUDŻET WROCŁAWIA w 2003 roku
Gość portalu: P.B napisał(a):
>
> wielkość budżetu nie jest miarą gospodarki, wyższy budżet spowosowny jest
> wiekszą liczbą mieszkańców Wrocławia.
Porownanie dochodow wlasnych przeczy temu pogladowi - bo one rowniez sa wieksze
we Wroclawiu, mimo ze mniej ludzi u nas pracuje! A to wlasnie oni je generuja!
Wniosek stad taki ze Wroclawianie po prostu lepiej pracuja - rowniez w nocy,
dlatego jest nas wiecej! :)
> Gminne inwestycje, dobrze, nie
> powoedziałem, że Poznań jest we wszystkim naj.
Wlasnie o tym mowa - w wielu dziedzinach zostal wyprzedzony przez Wroclaw.
>
> > Kultura: Wratislavia Cantans, PPA - ze wspomne najwazniejsze imprezy, tu
> > wyrosla pantonima Tomaszewskiego czy teatr eksperymentalny Grotowskiego, PA,
> > historia Wrocka badana przez swiatowej klasy autorytety, tysiace dziel sztuki
> > w depozycie w Warszawie, czy schodzac nizej - otwarty stosunek do innych - to
> > wszystko Wroclaw.
>
> No dobrze wszystko ładnie, ale czy to jet w stanie konkurować z :
> Maltą - największa impreza kulturowa w tej części Europy
Malta moze konkurowac najwyzej z naszym Jarmarkiem Swietojanskim, a i to nie wiem
czy jej nie przecenilem. Jesli tak to powiedz... :)
> Konkursem Wieniawskiego - najstarszym konkuresm skrzypcowym na świecie
Widac konkurs to nie wino... Ale jesli uda mu sie kiedys odbic od dna to moze
bedzie mogl stac sie czescia Wratislavii Cantans... Badz dobrej mysli P.B,
Wroclaw jest otwarty na szeroko rozumiana kulture! :)
> Poznańskim Tygodniem Mody - największa impreza w Polsce nt. mody
Najwiekszy targ ciuchow byl zdaje sie gdzies pod Lodzia. Tak ze wyluzuj sie,
Wielkopolska to jeszcze nie cala Polska, mimo sugestii w nazwie...
>
> Telewiza poznańska z okazji 45 lecia, równiez przygotowała szereg atrakcji,
> podobnie jak miasto z okazji 750 lecia lokazji Poznania.
To milo. Nam musi wystarczyc znana z najambitniejszych pozycji francusko-
niemiecka Arte... :)
> >
> >
> > Sport: sklamalbym gdybym powiedzial ze mistrz krolowej gier zespolowych -
> > koszykowki, jest w Poznaniu :))
>
> No ale to jest tylko koszykówka. Poznań ma tor regatowy, stationy Olimpii, tor
> samochodowy, itd. Coroczne mittingi lekkoatletyczne, mistrzostwa świata, mecze
> reprezentacji Polski sa rozgrywane od czasu do czasu w Poznaniu.A we Wrocławiu?
> ?
I tak slabe wyniki Poznaniakow? Ale marnotrastwo...
> >
> > Edukacja: Wasze uczelnie przodowaly w niektorych rankingach prasowych, ale
> > okazuje sie ze to Wroclaw reprezentuje Europe w konkurencji o budowe pojazdu
> > marsjanskiego dla Nasa, i to Wroclaw okazal sie najlepszym miejscem dla nowego
> > Centrum Badan Niemieckich i Europejskich im. Willy'ego Brandta otwartego
> > wlasnie przez Schroedera na naszym Uniwerku.
>
> Tak dobrze, ale czy to świadczy o słabości poznańskich profesorów. Ja równiez
> moge wyszukać światowe osiągnięcia poznańskich uczonych.
A czy ja mowie ze poznanscy sa slabi? Jesli sa w polowie tak dobrzy jak
wroclawscy to juz jest im czego zazdroscic! :)
A osiagniec Wroclawian nawet szukac nie musialem - co rusz media o nich donosza...
> No i Poznań ma
> noblistkę, Szymborską, a Wrocław??
Dobrze ze Szymborska o tym nie wie, pewnie przyszloby jej ze wstydu splonac! :)
Na szczescie Pafik juz wyjasnil noblowskie nieporozumienia, wiec nie bede sie
powtarzal... :)
> Szczycisz się, że powstał u was instytuc
> Brandta, a Poznań szkołę Posnaniesis, instytut polsko - niemiecki w Słubicach
> również podlega pod Poznań.
Daleko im do prestizu Centrum Badan Niemieckich i Europejskich we Wrocku.
Przynajmniej Schroeder nie mial watpliwosci gdzie sie wybrac...
>
> > Jak wiec widac rankingi sie szybko dezaktualizuja lub ich znaczenie okazal
> > o sie watpliwe :)
>
> Oczywiście, jeżeli rankingi są na waszą niekorzyść to uważacie, że sa
> nieprawdziwe.
>
Jesli mam byc szczery to bardziej przekonuje mnie ocena NASA, ktora ma na swoj
pojazd wydac grube setki milionow $$$, niz jakis tam ranking Polityki :)
Pozdrawiam Ciebie, Wernyhora i Noca! :)
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Przejście podziemne na ul Świdnickiej
wro2015 napisał:
> Niestety wydaje mi sie, ze prawie tak samo swietnie sie znasz na
> miedzynarodowej architekturze jak twoj koles timmy1(koles bo w dyskusji na
> temat pilsudzkiego prowadziliscie te same argumenty) Niestety wnioskuje ze
masz
>
> troche ograniczony horyzont jezeli mowimy o nowych kierunkach w urbanistyce.
> Akurat te miasta w centrum nie maja jakis dzikich rozwiazna typu plac
spoecznym
>
> (kurcze, pokaz mi cos takiego w Rzymie, Pradze, Berlinie lub w Londynie!) A
Bardzo przepraszam wielki urbanisto i architekcie, ale nie przypisuj czegoś do
mnie jak niewiesz jakie mam na dany temat zdanie. Bo wywnioskowałem z tego
tekstu że uważasz mnie razem z Krystanemwro za zwolennika takich rozwiązań jak
Trasa W-Z czy Pl. Społeczny. No ale skoro uważasz że się nie znam na
architekturze czy urbanistyce to ja pozwolę sobie stwierdzić ze ty nie masz za
dużego pojęcia o tematyce komunikacyjnej. Z twojej strony internetowej, która
poniekąd jest fajnie zrobiona, wynika że masz o tych rzeczach takie pojęcie
jak moja ciotka co mieszka przy Ostatnim Groszu, bo dla ciebie i dla niej
dwujezdniowa ulica to autostrada. Z poprawna pisownią nazwisk znanych osób tez
u ciebie nie najlepiej (Piłsudskiego).
Ale wróćmy do Trasy W-Z. Z twoją koncepcją ogólnie się zgadzam, jeśli chodzi o
przywrócenie dawnej swietności ulic leżących w ciągu tej trasy. Też mi się nie
podoba taka szeroka ulica w ścisłym centrum, wzdłuż której stoja niskie
kamieniczki (albo co gorsze klockowe bloki) i wolałbym żeby ta ulica służyła
co najwyżej komunikacji miejskiej i obsłudze budynków. Ale gdzieś ten ruch
trzeba skierować. Nawet jak będzie obwodnica autostradowa i śródmiejska to
przy ciągle rozwijającym się mieście, oś Wschód-Zachód będzie zawsze miała
spore zainteresowanie. Jakby były pieniądze to ja bym widział tunel pod
starówką. I nie mów mi zaraz że w innych miastach na świecie się takich rzeczy
nie robi, bo takich przykładów jest sporo. Może sie wielu osobom wydać że to
kolejną gigantomanią z mojej strony, ale przecież wąskimi uliczkami się po
mieście nie da jeździć, zwłaszcza w czasach gdzie samochodów jest prawie tyle
samo co mieszkańców. Żeby tutaj nikt mnie nie posądzał o jakieś wzięte z
kosmosu pomysły, to myślę, ze narazie naszemu miastu wystarczyłaby obwodnica
autostradowa, śródmiejska oraz odpowiednio przystosowany ciąg Poznanska-Pl.
Strzegomski-Szpitalna-Zaporoska-Szczęśliwa-Dyrekcyjna-Pułaskiego-Wyszyńskiego.
Wiadomo że za jakieś 10 lat liczba mieszkańców Wrocławia może być bliska
milionowi, więc raczej należałoby pomyśleć o tym w miarę szybko. A niektórzy
na tym forum zamiast chcieć usprawniać komunikację w naszym mieście, chcą
zamykać szerokie ulice, a estakady i bezkolizyjne skrzyżowania uważają za
wyraz gigantomanii czy jeszcze czegoś innego. Zaznaczam że nie chodzi mi o to,
by wszedzie gdzie się da robić estakady czy "ślimaki", a zwłaszcza w centrum
miasta. Plac Społeczny w ogóle uważam za jedno wielkie nieporozumienie,
zajmuje mnóstwo terenu, a estakady i super przepustowe przejścia podziemne w
ogóle nieczego nie wnoszą jeśli chodzi o rozwiązanie problemu komunikacyjnego
w tym miejscu. Natomiast jeśli chodzi o ten temat Swobodnej jako alternatywę
do Piłsudskiego, to jak inaczej rozwiązać ten problem? Swobodna jest
niedostatecznie wykorzystywana, a warunki na to ma. Natomiast Piłsudskiego
jest nadmiernie wykorzystywana, ale za to nie ma na to warunków. Tutaj nie ma
wyboru: albo wyburzamy jedną stronę Piłsuskiego i robimy z niej jedna z
głownych ulic w mieście, albo modernizujemy ciąg Sucha-Swobodna-Owsiana (ta
ostatnia to w ogóle nie jest wykorzystana). Rozumiem że największy problem to
u ciebie to, żeby ta Swobodna przechodziła bezkolizyjnie z poprzecznymi
ulicami. Rozumiem, bo łatwe to by nie było, ale też uznawanie tamtych rejonów
za centrum miasta gdzie nie mozna sobie na takie rzeczy pozwolić to trochę
przesada. Tereny na południe od torów kolejowych są również nie wykorzystane,
więc skoro jesteś takim znawcą najnowszysch trendów we współczesnej
urbanistyce i architekturze, to powiedz jaki masz pomysł by te tereny jakoś
przyzwoicie wyglądały? Może powiesz żeby ze Swobodnej zrobić wąską uliczkę
wybrukowaną i powstawiać wzdluż 5-piętrowe kamienice? Wg mnie jest to
odpowiednie miejsce na różne centra biznesowe które tworzyłoby tzw.
Przedmieście Swidnickie (nie mówię tu o żadnych wieżowcach). Te budynki należy
rozplanować tak, by tworzyły jedną spójną całość z obniżoną Swobodną. Dzięki
temu przechodziłaby ona dołem pod poprzecznymi ulicami jak Powstańców Śl. czy
Borowska i ruch byłby płynny, a nie taki, że co chwile światła łapią. jeśli
chodzi o zjazdy to nie trzeba przecież robić jakiś wilkich "ślimaków".
Wystarczy jak prawe pasy będą "podjazdami na górę" (zjazdami), a w normalnym
poziomie były zwykłe skrzyzowania jak dotychczas. Zresztą ja już pisałem na
ten temat, a to są tylko moje koncepcje i wizje. Nikt nie musi się z tym
zgadzać, tak samo jak ja nie musze się zgadzać z pomysłami innych.
Pozdrawiam Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu

